fbpx

Policjantka z Sosnowca uratowała 2-latkę podczas urlopu w Egipcie

Aleksandra Białek, policjantka z Sosnowca, podczas w Egipcie uratowała dziewczynkę, która zadławiła się cukierkiem. Rodzice 2-letniej Czeszki nie wiedzieli, jak pomóc córce. Dziecko dusiło się i zaczęło tracić przytomność. Funkcjonariuszka przystąpiła do reanimacji dziewczynki.

Sierż. sztab. Aleksandra Białek z Sosnowca spędzała urlop w Marsa Alam w Egipcie. To właśnie tam policjantka pośpieszyła z pomocą 2-letniej Czeszce i uratowała jej życie.

Jak pomóc dziecku, które się dławi? (wideo)
Policjantka uratowała 2-letnią dziewczynkę podczas urlopu w Egipcie

Dziewczynka bawiła się na plaży niedaleko pani Aleksandry. W pewnej chwili policjantka spostrzegła, że z dzieckiem dzieje się coś niedobrego. Dziewczyna zakrztusiła się cukierkiem, miała kłopoty z oddychaniem.

„Maluch próbował, kaszląc i chrząkając, pozbyć się czegoś, co mu przeszkadzało w nabraniu oddechu. Dziecko, pomimo prób, nie było w stanie oddychać, stopniowo traciło przytomność” – informuje Komenda Miejsca Policji w Sosnowcu.

Funkcjonariusza zauważyła, że na leżaku obok dziewczynki znajduje się opakowanie po rozpuszczalnych gumach. Wówczas podbiegła do dziecka i odebrała je rodzicom, którzy nie umieli pomóc córce — próbowali podrzucać ją do góry, co nie przyniosło to żadnych skutków.

Reanimowała dwulatkę na plaży. Rodzice próbowali ją wyrwać

Akcję ratunkową rozpoczęła od sprawdzenia, czy cukierek uda się wyjąć z buzi dziewczynki. Następnie zaczęła uderzać między łopatkami dziewczynki oraz uciskać jej klatkę piersiową. Nagle 2-latka straciła przytomność, a kobieta rozpoczęła reanimację dziecka. W dalszym ciągu próbowała usunąć z buzi dziewczynki jedzenie, jednak bezskutecznie. Rodzice dziecka, którzy nie widzieli efektów akcji ratunkowej, próbowali wyrwać dziecko policjantce, wówczas jej mąż zaczął powstrzymywać opiekunów od interwencji. Było to dodatkowo utrudnione, ponieważ rodzice 2-latki nie znali języka angielskiego ani polskiego. W końcu dziewczynce udało się wykrztusić gumę i zaczerpnąć powietrza.

Na miejsce zdarzenia wezwano lekarza, który przebadał dziecko i stwierdził, że zdrowiu dziewczynki już nic nie zagraża. W podzięce za uratowanie życia 2-latka z Czech podarowała policjantce cukierki oraz kwiatka.

Źródło: sosnowiec.policja.gov.pl

Dodaj komentarz