Podczas domowej kwarantanny stworzyli w domu park rozrywki

Kwarantanna przysłużyła się do pobudzenia ludzkiej kreatywności. Swoim pomysłem na nietypową rozrywkę dzieli się Brin Thornock, upubliczniając nagranie z „domowego parku zabaw”.

“Disneyland jest zamknięty, dlatego moja rodzina postanowiła odtworzyć naszą ulubioną przejażdżkę! ” – pisze Brin. Zamknięcie ulubionego parku nie stanowiło przeszkody do stworzenia własnego Disneylandu. W związku z koronawirusem tymczasowo zostały zamknięte również parki na Florydzie i w Kalifornii. Rodzina z USA udostępniła filmik na YouTube z przejażdżki w klimacie „Piratów z Karaibów”.

W głowach Thoroncków zrodził się pomysł stworzenia domowego parku rozrywki, zamknięcie Disneylandu nie zniszczyło dobrej zabawy. Izolacja nie stanowi powodu do smutku, wręcz przeciwnie, to dobry moment na spędzenie wolnego czasu z rodziną.

Przejażdżka na sankach w rytmie piosenki “A PiratesLife For Me”” rozpoczęła się w korytarzu, następnie biegła przez salon, kuchnię oraz schody. Pomysłowa rodzina zadbała również o wystrój domu, na łóżku znalazł się szkielet, a jedna z osób przebrała się za Jacka Sparrowa. Nie zabrakło również charakterystycznych uszu Myszki Miki, bohatera produkcji Disneya.

Thornockowie nie zapomnieli o zaproszeniu do zabawy swojego pupila, dlatego pies wystąpił w roli strażnika więziennego.

Opracowanie: Ilona Dziadek

Źródło:  polsatnews.pl

Dodaj komentarz