Tam ginie najwięcej bocianów. Polacy organizują specjalne kampanie edukacyjne w Libanie, żeby to zmienić

Libańscy ministrowie: edukacji, środowiska i obrony narodowej wesprą działania na rzecz ochrony migrujących ptaków, m.in. bocianów, przed zagrożeniem ze strony pseudomyśliwych w ich kraju – powiedział PAP inicjator akcji, Ireneusz Kaługa z Grupy EkoLogicznej.

Kampania “Bociany ponad granicami” jest prowadzona przez Grupę EkoLogiczną w partnerstwie z Ambasadą RP w Bejrucie od roku 2013. W ramach tej akcji przyrodnicy zabiegają o powstrzymanie nielegalnych polowań na ptaki migrujące nad terytorium Libanu. Jest to akcja edukacyjna, skierowana do społeczeństwa libańskiego, głównie – dzieci i młodzieży, realizowana przy wsparciu lokalnych przyrodników i organizacji pozarządowych.

Przyrodnicy szacują, że co roku ginie w Libanie co najmniej 2,4 mln ptaków z wielu rzadkich i zagrożonych na terenie Europy gatunków, np. bocian biały, orliki – krzykliwy i grubodzioby, kraska, żołna, derkacz i innych. Strzelanie do nich jest na Bliskim Wschodzie elementem kultury i rywalizacji.

O wsparciu libańskich władz – ministra edukacji, środowiska i obrony – dla działań ochronnych – poinformował PAP prezes Grupy EkoLogicznej, dr Ireneusz Kaługa. Rozmowy nt. ochrony ptaków prowadzone były podczas pobytu polskich przyrodników w Libanie na przełomie marca i kwietnia.

Dr Kaługa zaznaczył, że zaangażowanie libańskich władz możliwe było dzięki wsparciu ze strony szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego ministra Pawła Solocha, który odwiedził Bejrut pod koniec marca. “Celem wizyty szefa BBN były rozmowy w sprawie udziału polskich żołnierzy w operacji pokojowej ONZ w Libanie, misji UNIFIL. Temat nielegalnego odstrzału migrujących do Polski bocianów został poruszony jedynie na marginesie tych spotkań” – zaznaczył w informacji przekazanej PAP rzecznik BBN Marcin Skowron. Jak dodał, kwestia nielegalnego odstrzału chronionych ptaków wędrownych, w tym bocianów, od kilku lat była poruszana przez polską ambasadę w Bejrucie i organizacje ornitologiczne.

“Niewątpliwie sprawa ta po raz pierwszy postawiona została na tak wysokim szczeblu. Przedstawiciele władz libańskich podeszli do tej kwestii z bardzo dużym zrozumieniem. Przedstawili szefowi BBN szereg podejmowanych przez nich inicjatyw. Dotyczyły one zarówno ściślejszego egzekwowania prawa, jak i edukacji społeczeństwa. Tak więc można być dziś dobrej myśli, jeżeli chodzi o stopniowe rozwiązywanie tego problemu” – poinformował Marcin Skowron.

Minister środowiska dostał od przyrodników z Polski mapy z lokalizacją 12 miejsc na północy Libanu, gdzie co roku zabijane są tysiące ptaków. “To nie były kurtuazyjne spotkania. Władze Libanu zapowiedziały konkretne wsparcie” – podkreślił dr Kaługa.

Przyrodnicy z Polski spotkali się także z ok. 500 uczniami w wieku 12-18 lat ze szkół państwowych i szkoły prywatnej. Opowiadali im o ochronie bocianów w Polsce, pokazywali zdjęcia i dyskutowali. “Jestem bardzo zadowolony z tych spotkań. Dzieci podczas naszych spotkań miały szeroko otwarte oczy – nie mają świadomości, że bociany mają jeden lęg w roku, że w gnieździe jest ich tylko 2-3, że zdarzają się wypadki i lęgi bywają stracone…” – mówi dr Kaługa.

 

Czytaj więcej na: naukawpolsce.pap.pl

 

Dodaj komentarz