Trzy skarby ziołowej apteki. Wszystkie masz w kuchni. Pomogą na przeziębienia i nie tylko

Od kilku tygodni mamy jesień. Czas, który kochają osoby ceniący spokój i introspekcję. Czas zbierania grzybów, smażenia powideł i rozpoczynania kolejnego roku nauki. Ale jak wszystko, ta urokliwa pora roku ma również swoją ciemną stronę: przeziębienia i infekcje.

Życie w klimacie umiarkowanym wymaga od nas nie lada sprytu w tańcu zwanym „równowagą”. Bo o ile lato pozwala nam odpuścić i realizować największe „grzeszki” bez szkody dla organizmu, o tyle na jesień musimy wyhamować. Zacząć się wysypiać, dogrzać organizm zamiast go wychładzać. Przede wszystkim wspomóc naturalnie jego odporność. „Naturalnie” , czyli bez zbędnych suplementów, za to korzystając z apteki Matki Natury. Tu możemy skorzystać z kilku naszych polskich wspomagaczy jak i tych, sprowadzonych ze Wschodu. Są to : miód, imbir i pieprz.

Przede wszystkim miód

Ten naturalny antybiotyk używany jest w polskiej kuchni od lat. To on wielokrotnie leczył z najgorszych infekcji, gdy w naszym kraju nie było niczego. Bardzo często pomagał w sytuacjach, gdy antybiotyki zawodziły. Choć bywa nazywany prostym węglowodanem – podobnie jak zwykły cukier – to jego skład przewyższa wartości większość słodkich pokarmów. Przede wszystkim ma złożony zestaw enzymów, kwasy organiczne, estry, antybiotyki, pierwiastki śladowe, białka węglowodany, biohormony i związki przeciwustrojowe.

 

Pół kilograma miodu wielokwiatowego zawiera 1333 kalorii oraz 1,4 g białka, 23 mg wapnia, 73 mg fosforu, 4,1 mg żelaza, 1 mg niacyny i 16 mg wit. C, kompleks wit. Z grupy B, wit. D, E i K.

Aby podnieść odporność organizmu wystarczy jedna łyżka stołowa miodu raz dziennie, lub trzy razy dziennie w ciepłej herbacie. A co jeśli jest już za późno i dopadło nas przeziębienie?Jak podaje słynny zielarz i autor książki Antybiotyki ziołowe”, Stephen Harrod  Buhner, skutecznym lekarstwem jest ciepły napój na miodzie w następujących proporcjach:

 

2 łyżki soku imbirowego
wyciśnięty sok z 1/2 limonki
szczypta pieprzu cayenne
1 łyżka miodu
gorąca (ale nie wrząca) woda

Taką herbatę należy pić kilka razy dziennie, aby pobudzić przeciwciała do walki z przeziębieniem.

 

Złoto medycyny wschodniej – imbir

Dobrodziejstwo tego charakterystycznego korzenia było znane już kilka tysięcy lat temu. Imbir to skuteczny środek łagodzący nudności, zmniejszający biegunkę i gorączkę oraz zimne dreszcze. Wygasza stany zapalne w drogach oddechowych, rozrzedza śluz i łagodzi kaszel. Ponadto imbir jest doskonałym synergetykiem zwiększającym działanie innych roślin oraz wzmacniającym ich skuteczność poprzez rozluźnienie naczyń krwionośnych i poprawę krążenia. Najlepszą postacią tej rośliny jest sok ze świeżego imbiru w formie gorącej herbaty.

Wyciśnij sok z jednego kawała o wielkości średniej marchewki. Połącz 1/4 szklanki świeżego sou z 340 ml gorącej wody i 1 łyżką miodu, 1/4 soku z limonki i szczyptą pieprzu.  4-6 szklanek wypijanych każdego dnia podczas przeziębienia pomoże łagodnie ją przejść i szybciej pożegnać.

Nawet jeśli nie masz pod ręką wszystkich składników, możesz kroić imbir w plastry i dodawać do ciepłej wody. Taki napój  wspomoże powrót do zdrowia  i pobudzi metabolizm do pracy.

 

Niepozorny, choć szlachetny pieprz

Niewielu wie, jak dobroczynne wartości ma w sobie ta mała, czarna kulka, która dodane do potraw wyostrza ich smak. Tymczasem czarny pieprz zawiera składnik o nazwie piperyna. Według Tradycyjnej Medycyny Chińskiej,pieprz bywa pomocny przy przeziębieniach z powodu właściwości rozgrzewających. Ponadto pomaga rozrzedzić flegmę, której łatwo jest pozbyć się z układu oddechowego. Jest przy tym antybakteryjny i pomaga w zwalczaniu bólu.

 

Czarne ziarna pieprzu używane w naszej polskiej kuchni są zbierane jako zielone, niedojrzałe jagody, które następnie zanurza się w gorącej wodzie, krótko je gotując. To rozrywa ściany komórek w jagodzie i aktywuje wiele enzymów, które powodują zabarwienie na czarny kolor podczas suszenia. Następnie owoce rozkładane są na słońcu i wysychają przez kilka dni.

Aby wydobyć z pieprzu piperynę stosuje się alkohol. Jak podaje autor książki „Ziołowe antybiotyki”, właściwe połączenie to skala 1:5 (pieprz: alkohol 65%), przy czym pieprz powinien być świeżo zmielony. UWAGA! Piperyny nie powinny stosować osoby z refluksem żołądka oraz starające się o dziecko.

 

Opracowanie: Kamila Gulbicka

Źródło: Antybiotyki ziołowe, wyd Biały Wiatr

 

 

One thought on “Trzy skarby ziołowej apteki. Wszystkie masz w kuchni. Pomogą na przeziębienia i nie tylko

Dodaj komentarz