Prawie niemożliwe … a jednak. Zaginiony pies, który wypadł z łodzi, odnalazł się po pięciu tygodniach.


Luna-Nick-Haworth-031716

Nick Haworth, rybak z San Diego w Kalifornii,  zabierał na każdą wyprawę swoją ulubioną suczkę Lunę. Podczas jednego z połowów na Oceanie Spokojnym pies przypadkowo wypadł za burtę i przepadł bez śladu mimo podjętych od razu poszukiwań.  Po kilku dniach Nick opublikował na Facebooku post, w którym symbolicznie pożegnał się z przyjacielem.

2457025_sd_me_lost_luna_hp_10_tx600

Jak wielkie było jego zaskoczenie i radość gdy okazało się, że suczka jednak przeżyła. Po pięciu tygodniach od wypadku znaleziono ją na wyspie San Clemente (nieopodal bazy marynarki wojennej), około 130 kim od San Diego, gdzie żywiła się tym co znalazła. Stan psa określono jako dobry. Zdaniem biologa z ogrodu zoologicznego w Sand Diego Luna była zdrowa, tylko trochę niedożywiona. To wręcz nieprawdopodobne, że udało się jej przeżyć i przepłynąć tak długi odcinek bez szwanku.

dogventure-to-the-island

Źródło: 10news.com, cbc.ca  Foto: facebook.com