Nadchodzi wielkie zbliżenie Marsa, będzie najjaśniejszym punktem na niebie

Dla wybierających się na Marsa mamy dobrą wiadomość – aktualnie dystans między Ziemią a Czerwoną Planetą jest najkrótszy od 15 lat. W ciągu najbliższych tygodni odległość ta zmniejszy się jeszcze bardziej, dzięki czemu Mars będzie świecił o wiele jaśniej niż normalnie. To idealny czas n obserwacje.

Mars będzie najbliżej Ziemi ostatniego dnia lipca. Znajdzie się wtedy w odległości 57,6 miliona kilometrów od naszej planety. Jednak najjaśniej zaświeci kilka dni wcześniej – 27 lipca. Tego dnia dojdzie do tak zwanego “wielkiego zbliżenia”.

Na przełomie lipca i sierpnia Mars będzie świecić na nocnym niebie wyjątkowo jasno. Czerwona Planeta, widoczna wtedy gołym okiem, przyćmi wszystkie najjaśniejsze gwiazdy, co sprawi, że będą wtedy panować znakomite warunki do jej obserwacji.

Sytuację tą zawdzięczamy wielkiej opozycji Marsa (inaczej wielkiemu zbliżeniu), co oznacza, że planeta znajdzie się dokładnie po przeciwnej stronie Ziemi niż Słońce. Dojdzie do tego już 27 lipca. Wtedy Mars będzie doskonale oświetlony, a co za tym idzie świetnie widoczny. Taka sytuacja ma miejsce raz na 15-17 lat – ostatnio cieszyła pasjonatów astronomii 27 sierpnia 2003 roku.

Nachylenie orbity Marsa pozwoli na oświetlenie go przez Słońce (mars.nasa.gov)

W niebo można spoglądać już teraz

Dzień, w którym Mars znajdzie się w wielkiej opozycji, nie jest jednak jedynym dniem, gdy Czerwona Planeta będzie wyglądać wyjątkowo korzystnie. Już teraz znajduje się stosunkowo blisko nas, dzięki czemu możliwa jest jego obserwacja.

Po tegorocznym bliskim spotkaniu z Marsem na kolejne musimy czekać aż do 2035 roku. Wtedy znajdzie się on jeszcze bliżej niż teraz, bo w odległości około 57 milionów kilometrów.

Źródło: mars.nasa.gov, tvn24

Dodaj komentarz