Genialny i prosty zarazem wynalazek, który ma pomóc dzieciom z najbiedniejszych rodzin

1

Kenton Lee zaprojektował i wykonał „Buty, które rosną”, dzięki którym dzieci z najbiedniejszych rodzin nie będą musiały chodzić boso. Obuwie zostało zaprojektowane, by można je było rozszerzać wraz ze wzrostem stopy. Model powinien wytrzymać aż pięć lat i można go zwiększyć aż o pięć rozmiarów.

Pomysł na „But, który rośnie” zrodził się w głowie Kentona Lee, gdy żył i pracował w stolicy Kenii, Nairobi w 2007 roku. Pewnego dnia, podczas spaceru do kościoła, zauważył małą dziewczynkę w białej sukience, która nosiła buty ewidentnie na nią za ciasne. Zadał sobie dwa pytania: „Dlaczego tak się dzieje?” i „Jak można temu zaradzić?”. Na pierwsze pytanie nie znalazł dobrej odpowiedzi. Na drugie odpowiedział sam sobie innym pytaniem: „Czyż nie byłoby dużo prościej, gdyby buty mogły dopasowywać się do stopy, wówczas dzieci zawsze miałyby parę, która pasuje?”
Tak właśnie narodził się pomysł na „Buta, który rośnie”.

2

Ponad dwa miliardy ludzi na świecie cierpi z powodu chorób i pasożytów, które przenoszą są droga kontaktu skóry z ziemią. Buty Kentona Lee to nie jest rozwiązanie idealne, ale jest lepsze niż zwykłe buty, które szybko się zdzierają lub stają zbyt ciasne i z całą pewnością lepsze niż chodzenie bez obuwia w ogóle.

3

Każdy może kupić takie buty (jedna para kosztuje 30 dolarów plus koszty wysyłki). Kenton stara się przede wszystkim zachęcić darczyńców i organizacje dobroczynne, by kupował buty hurtowo po dużo niższych cenach i organizowały wysyłkę do tych krajów, gdzie jest największa liczba potrzebujących maluchów.

4

 

5

 

6

 

 

 

 

 

Źródło: theshoethatgrows.org

Dodaj komentarz