Polak ułożył jedne z największych puzzli na świecie. Miały ponad 30 tysięcy elementów!

Trzeba mieć cierpliwość oraz zmysł obserwacji, a przede wszystkim sporo czasu – opowiada Rafał Kin, który niedawno skończył układanie puzzli mających 33,5 tys. elementów. Zajęło mu to dwie zimy.

Gigantyczną układankę, którą niedawno ukończył, trzyma w pudle, w 80 częściach. – Wszystkie części są podklejone i w niecały kwadrans mogę je ponownie złożyć i zaprezentować – zapewnia. Miejsce na sfotografowanie całości znaleźliśmy na korytarzu PWSZ w Krośnie, w której Rafał Kin pracuje. Obraz robi wrażenie! Rajska scena z bujną zielenią, wodospadem i zwierzętami mieni się kolorami.

Pomocnikiem Rafała Kina był jego syn Gabriel. Gdy zaczynali układanie, chłopiec miał 7 lat. Widać go na filmiku, opublikowanym na Facebooku. Leży w dużym pokoju, obok puzzli, przy których wygląda miniaturowo. – Gabriel miał służyć jako skala – uśmiecha się dumny z pomocnika tato, którego wspierały również żona Joanna i córka Wiktoria, m.in. wykazując się dużą wyrozumiałością.

  • Pewnie zabrzmi to banalnie, ale gdy ułożyliśmy wszystko w całość, poczułem ogromną satysfakcję. Udowodniłem sobie, że potrafię ułożyć największe puzzle na świecie, a taki właśnie był cel – tłumaczy.

Musimy sprostować – Rafał Kin nie wiedział, że w międzyczasie hiszpańska firma Educa Borras, działający od ponad 120 lat producent puzzli, m.in. tych właśnie ułożonych przez krośnianina, wypuściła na rynek jeszcze większe, złożone z 42 tys. elementów. Brzmi jak plan na kolejne zimy.

 

 

 

Czytaj więcej na: krosno24.pl

Foto: Facebook/archiwum prywatne

 

 

Dodaj komentarz