O kotach ratujących ludzkie życia

1

Koty wcale nie są takimi egoistami, jak niektórzy zwykli sądzić. Potrafią okazywać swoje uczucia względem opiekuna, a nawet – ratować ludzkie życie.

Przekonała się o tym pewna mieszkanka Portland.
Pewnej nocy w jej przyczepie wybuchł pożar. Odważna kotka dota przeraźliwie miauczała, póki jej właścicielka się nie obudziła. Kotka niewątpliwie uratowała jej życie. Na całym świecie odnotowano więcej podobnych przypadków.

W marcu br internet oszalał na punkcie kotki imieniem Piękna Pippa. Kotka była adoptowana z RSPCA, trafiła do domu z 8-letnią dziewczynką Mią. Mia cierpi na cukrzycę. Pippa ma niezwykły dar – potrafi wyczuwać, gdy poziom cukru we krwi śpiącego dziecka spada na niebezpiecznie niski poziom i budzi Mię. Dzięki Pięknej Pippie dziewczynka ponad 20 razy uniknęła zapaści wskutek hipoglikemii.

Inny przykład. Pod koniec ubiegłego roku mieszkanka Missouri Erna Pratt miała udar. Próbowała zawołać swoją córkę, ale ta spała i nie słyszała matki. Erna zwróciła się więc do swojego 13-letniego kota Triggera, by poszedł i zbudził jej córkę. Trigger wykonał polecenie i dzięki niemu możliwe było szybkie wezwanie pogotowia. W ostatniej chwili.

Warto wspomnieć innego bohaterskiego kota imieniem Pudding, który niedługo po adopcji uratował swoją panią, chorującą na cukrzycę. Tu także wyczucie zapaści cukrzycowej przez kota i zbudzenie opiekunki pomogło jej wezwać pomoc na czas.

Nie tylko pies. Kot też potrafi.

 

Źródło: http://www.koty.pl/aktualnosci1/art842,o-kotach-ratujacych-ludzkie-zycia.html

Dodaj komentarz