fbpx

Zamiast je palić, robi opakowania z odpadów ryżowych. I zarabia $$$

Inżynier z Delhi zaprojektował zamiennik opakowania polistyrenowego ze „ścierniska ryżowego” – martwych łodyg pozostałych po sezonie ryżowym, których miliony ton są spalane każdego roku w Indiach.

Mówi się, że mądrość często pochodzi z ust niemowląt. I tym razem tak było, bo inspiracja do pana Arpita przyszła wówczas, kiedy jego młody siostrzeniec narysował obrazek  z szarym niebem. Wszystko inne było normalne, zielona trawa, żółte słońce, białe i brązowe góry; dlaczego niebo było szare? Zaświtało mu, że jego siostrzeniec rysował niebo tak, jak widział je każdego roku, gdy wypalano ściernisko ryżowe: szare.

Nie powinniśmy żyć w świecie, w którym musimy tłumaczyć dzieciom, że niebo powinno być pomalowane na niebiesko. To powinno być czymś oczywistym – skwitował hinduski inżynier.

Uruchomił więc nowy biznes o nazwie Dharaksha Ecosystems, aby rozwiązać problem ścierniska ryżowego. W Indiach rolnicy potrzebują go jak najszybciej usunąć ze swojej ziemi po zbiorach. Jego wysoka zawartość wilgoci oznacza, że nie jest przydatny jako paliwo do pieców, więc spalają go w ogromnych stosach.

W swojej fabryce pan Dhupar przetwarza na opakowania 250 ton metrycznych ścierniska ryżowego zebranego ze 100 akrów ziemi uprawnej w Pendżabie i Haryanie, jednocześnie płacąc rolnikom stawkę 30 dolarów za akr za coś, co zwykle by spalili.

Dhupar początkowo chciał użyć grzybów do szybkiej biodegradacji zbelowanych stosów ścierniska ryżowego, ale odkrył, że grzyby pozostawiają po sobie metabolity, które nie ulegają biodegradacji – innymi słowy, musiałby opracować i rozwiązać problem odpadów.

Z czasem zdał sobie sprawę, że włókna tworzące podziemną strukturę grzybów, zwane grzybnią, działały jak swego rodzaju środek wiążący, zmieniając zbelowane ściernisko w coś trwałego.

To nie był materiał odpadowy, ale mógł być użyteczny – powiedział Dhupar. –Poprzez biofabrykację mogliśmy wykorzystać odpady ze ścierniska do stworzenia materiału podobnego do [polistyrenu], ale takiego, który ulegałby biodegradacji.

Istnieje wiele tego rodzaju zrównoważonych pomysłów na opakowania, wymyślonych przez ludzi, którzy rzadko mają doświadczenie na rynkach i w handlu, ale to nie dotyczy hinduskiego inżyniera i jego 'ścierniskowych’ opakowań. Od czasu wprowadzenia na rynek swojego produktu, który ma liczne, wyjątkowe właściwości, udało mu się już zapobiec wyrzuceniu na wysypiska ponad 230 ton polistyrenu.

Wypiekane w piecu, związane grzybnią ściernisko staje się twarde i ognioodporne, co pozwala na grawerowanie laserowe. Ponadto produkt toleruje wysoką wilgotność i jest antystatyczny. Miesięcznie sprzedają około 20 ton metrycznych swojego produktu, zarabiając około 30,5 tys. dolarów rocznie, głównie dzięki sprzedaży firmom produkującym wyroby szklane i naczynia użytkowe.

opakowania

 

Opracowanie: Agata Pałach, blog Nigdy za późno

Źródło: Good News network

Dodaj komentarz