Zrobili to. Na przekór lekarzom. Udowodnili, że można. Dziesięcioletnia Paulinka z Sopotu ma za sobą 1/8 dystansu Iron Mana


Triathlon Energy Starogard Gdański był chyba najwspanialszą edycją w całej Polsce. Tego dnia w całej Polsce odbyło się wiele zawodów triathlonowych jednak ten ze Starogardu Gdańskiego wzbudził zainteresowanie największych stacji telewizyjnych w Polsce i poruszył serca wielu ludzi.

Wszystko za sprawą wspaniałej historii Pauliny Byks. 10-letnia Paulina choruje na czterokończynowe porażenie mózgowe. Lekarze przy narodzinach mówili mamie Pauliny, że dziecko będzie warzywem. Życie jednak na całe szczęście przynosi cuda a troska i miłość rodziców oraz energia małej dziewczynki sprawiły, że ich dziecko stało się bohaterem całej Polski. Wszystko za sprawą tego, że niepełnosprawna Paulinka wzięła udział w Triathlon Energy Starogard Gdański i dobiegła do mety. Na pomysł by dziewczynka wzięła udział w triathlonie wpadł jej wujek Rafał Butny. Podjąć decyzję Paulinie pomogła też jej siostra. Wujek z Paulinką stworzył wspaniały duet. Gdy wujek płynął znajdowała się w pontonie, gdy była jazda na rowerze była w specjalnej przyczepce a podczas biegu – w wózku.

Kiedy super duet wbiegł na stadion miejski im. Kazimierza Deyny w Starogardzie Gdańskim rozległy się oklaski i okrzyki. Konferansjerzy: Tomasz Galiński i Marek Mróz nie musieli podgrzewać atmosfery. W tle okrzyków zginęła także muzyka DJ Gambita. Sto metrów przed metą Rafał się zatrzymał i wyciągnął Paulinkę z wózka. W tym czasie podbiegła do nich siostra bohaterki Karolina oraz jego dwaj synowie. Wszyscy razem wśród okrzyków i oklasków wbiegli na metę. Polały się łzy wzruszenia. Od razu otoczyli ich dziennikarze. Zadawali dziesiątki pytań. Wykonano setki zdjęć.

– Jestem dumny z córki i mojego przyjaciela – mówił na mecie tata Marcin Byks. – Brakuje słów, aby to wszystko opisać. Bardzo dziękujemy Rafałowi, że dał nam szansę to wszystko przeżyć.

Jak bardzo ważne to było wydarzenie w życiu dziewczynki może świadczyć to, co działo się z nią chwilę po dopłynięciu pontonem na brzeg.

– Paulinka była bardzo podekscytowana, szczęśliwa – zdradził Rafał. – Jak ją wyciągałem to się trzęsła i popłakała się.

Te same emocje na twarzy dziewczynki widać było na mecie. Tym razem jednak była już tylko uśmiechnięta. Szczęśliwa podziękowała wszystkim za doping i za obecność. Jedno słowo, które wypowiedziała do licznie zgromadzonej publiczności i zawodników znaczyło tak wiele. A brzmiało:

– Dziękuję – powiedziała do mikrofonu.

Każdy kto chciałbym wspomóc dziewczynkę oraz jej rodzinę może wpłacić kilka zeta na numer konta: 42 2490 0005 0000 4600 7549 3994 z dopiskiem 372 Byks Paulina – darowizna na pomoc i ochronę zdrowia.

Zebrane  środki wykorzystane zostaną na bieżącą rehabilitację, spłatę Prodrobota (Rocky), na którym Paulinka już trenuje oraz na eksperymentalną terapię komórkami macierzystymi na Uniwersytecie Medycznym w Lublinie.

 

Czytaj więcej na: triathlonenergy.pl, bogatystarogard.pl

Foto: archiwum rodzinne