fbpx

Groziła jej eksmisja. Pomogli sąsiedzi i lokalna społeczność

Pewnej emerytce groziła eksmisja z domu, który wynajmowała przez dwie dekady. Pomogła lokalna społeczność, która w jej imieniu  zebrała środki na wykupienie domu od właściciela. 

Linda Taylor, znana w swojej okolicy ze złotego serca i pomagania innym była uwielbianą sąsiadką w swojej społeczności Minneapolis, USA. Po przybyciu do tej okolicy 19 lat temu jako wolontariuszka wspierajaca bezdomnych i potrzebujących zaczęła wynajmować mały domek przy 10th avenue i East 36th street w dzielnicy Powderhorn Park. Tam 70-letnia emerytka stała się „jasną gwiazdą”w swojej dzielnicy.

Niestety, niedawno kobieta stanęła przed koniecznością opuszczenia domu po tym, jak jego właściciel postanowił sprzedać nieruchomość i dał jej czas na wyprowadzkę do końca stycznia. Po tym terminie kobiecie groziła eksmisja z ukochanego domku.

W małych społecznościach wieści rozchodzą się błyskawicznie i kiedy Linda zwierzyła się ze swojego problemu jednemu z sąsiadów, mieszkańcy Powderhorn natychmiast podjęli kroki, aby jej pomóc. Uzgodnili z właścicielem, że jeśli da „pani Lindzie” czas do końca czerwca, zbiorą pieniądze na zakup domu.

Aby zebrać fundusze, mieszkańcy wykazali się niemałą kreatywnością i aktywnością.  Zorganizowano np. pokaz sztuki, sprzedaż ciast, pracę probono agenta nieruchomości, akcję zbierania drobnych datków i inne działania na rzecz społeczności. Stworzono także specjalny profil na Facebooku „Ocalmy dom pani Lindy”. W sumie udało się zgromadzić ćwierć miliona dolarów i to na cały miesiąc przed upływem terminu 30 czerwca.

Wczoraj sfinalizowałam transakcję zakupu domu – mówi Taylor. –To sprawia, że czuję się wspaniale, wszystko, co dałam, wraca do mnie i chcę nadal dawać. Kocham tę okolicę.

eksmisja

 

Tutaj przeczytasz o innej niesamowitej akcji sąsiadów i pomocy lokalnej społeczności.

 

Źródło: Good News Network

Opracowanie: Agata Pałach, blog Nigdy za późno

Dodaj komentarz