Justo Gallego Martínez – człowiek, który od 53 lat własnymi rękami buduje katedrę


<> on January 22, 2014 in Mejorada del Campo, Spain.

Justo Gallego Martínez już jako młody mężczyzna, chciał poświęcić swoje życie Bogu. Wstąpił do zakonu trapistów, lecz zamiast spędzić tam resztę swoich dni, po 8 latach został zmuszony do zdjęcia habitu. Jego jedynym przewinieniem było to, że zachorował na gruźlicę. Obawiając się zarażenia współbraci, zdecydowano wydalić go z zakonu.

Wydawałoby się, że sytuacja jest beznadziejna (i chyba w zasadzie taka była), lecz ponad 50 lat później Justo nie tyle żyje, co wzbudza podziw ludzi z całego świata. Co takiego zrobił eks-trapista?

150128142930-justo-gallego-cathedral-works-super-169

No cóż, rozegrał sprawę w bardzo tradycyjny sposób – sięgnął bowiem po starotestamentalne rozwiązania i zawarł z Bogiem pewnego rodzaju umowę. Obiecał, że jeśli wyzdrowieje, wybuduje na ziemi należącej do jego rodziny dziękczynne wotum.

Justo nie rzucał słów na wiatr. Po 53 latach pracy w miejscowości Mejorada del Campo można podziwiać, wprawdzie nieukończoną ale imponującą, katedrę. Ma 20 metrów szerokości i 50 długości, a jej całkowita powierzchnia to ponad 8 tys. metrów kwadratowych. Co ciekawe, jest w dużej mierze wykonana ze śmieci i odpadków.

00875119

 

 

Czytaj więcej na pl.aleteia.org

Tekst: Tomasz Reczko